112

Dzisiaj egzamin w WORDZIE.  Zapowiadalo się tak pięknie… pytania byly spoko, powtarzaly sie z plytki.. i gdy tylko nacisnęłam na zakoncz egzamin mialam wrazenie, a w zasadzie pewnosc ze bedzie ok ! ze za chwile pojawi się zielony napis ” Wynik pozytywny” a tu dupa…. 65 pkt.

A pytania nie byly trudne.. i tu jest najwiekszy ból

 

I jest mi cholernie przykro. I czuje się cholernie słaba. I tak cholernie przestalo mi zalezec na egzaminie, na prawku.. Bo mnie to tak okropnie meczy. To jest moj krzyz. To prawo jazdy. Ja sie boje przyszlosci. Co bedzie w piatek, co bedzie jak pojade do Opola jak to pogodze…

Czuje sie kompletnie zdezorientowana.  I zmęczona.

A najgorsze jest to ze ja nie mam pragnien , zeby to zdac.

Jest zle. Naprawde zle.

Teoria nie zdana. Szofer mówi ze nie jest zadowolony z moich jazd. I wszystko jest nie tak.

Urzekla mnie dzisiejsza rozmowa z Pania Irenka.

” Monika musisz do tego podjesc bardziej spokojnie.

Ja: ale ja jestem spokojna… problem w tym ze przestaje mi zalezec..

Pani Irenka: to sie cofiesz , zamiast isc do przodu”

Mam tylko jedno marzenie, w zwiazku z wordem prawkiem i tym wszystkim… zeby to sie skonczylo..

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>